sobota, 7 marca 2015

07.03.2015

Siemanko,
Dzisiaj jazda także na Baroniastym. Jestem 2 h po jeździe i nie chce mi się za dużo pisać. Był bardzo grzeczny. Raz był taki moment co wszystkie konie się spłoszyły, ale nikt nie spadł. Skakał nie najgorzej ale troszkę za wcześnie się wybijał jak to Baron, ale ogólnie było spoko. I tak się rozpisałam xD.
papa :)

niedziela, 1 marca 2015

01.03.2015

Hejka,
Dzisiaj jazda na Baroniastym. Było extra. Był trening, lecz za nami jeździł Wojak. Stęp-żwawy, kłus-jeszcze bardziej, a galop-jak zwykle-bajka. Skakał bardzo fajnie. Za każdym razem on bezbłędnie, a ze mną troszkę gorzej. No dobra to niestety tylko na tyle więc papa :)

sobota, 28 lutego 2015

28.02.2015

Siemanko,
Dzisiaj było lekkie zamieszanie, bo najpierw miałam jeździć na 10 na Dratwie, ale się okazało że mogę zostać na 11 i jeździć na Baronie. Oczywiście zostałam na 11. Było super. Stęp był troszkę... no... wolny. Kłus wręcz przeciwnie. Myślałam że zaraz wejdzie w galop. A co do galopu to było nieźle. Na prawo bardzo ładnie, a na lewo trochę gorzej. :) Skoki były extra. No dobra, kończę już tą notkę. papa :)

niedziela, 22 lutego 2015

22.02.2015

Hejka,
Dzisiaj na konikach było extra. Jeździłam na Baroniastym. Był trening. Stęp, kłus, galop, volty, cawaletti, skoki. Jazda jak jazda. Jechaliśmy parkoura. Skakał ślicznie. :)

No dobra kończę, papa.

Mam zdjęcia. Nie z jazdy, ale koników. :)

Alabama i Rakija, a z tyłu Wojaczek :)
Alabama :)
Rakija
Aria


Pepa 
Alma
Psikus
Też  Psikus
Arabcia
I na końcu Grundig

:)



sobota, 21 lutego 2015

21.02.2015

Są ferie!!! JEJ!!!

Przejdźmy do koni. Jeździłam na Salsie :O (3 raz w życiu i w tym raz spadłam, a drugi raz na pucharze). W kłusie wjeżdżała w zad Barona, ale tak to był OK. Przejeżdżaliśmy przez mini parkour z cawaletti przez który przejeżdżała bardzo ładnie. Nie galopowałam, bo się bałam :$

No to pa, pa
Do zobaczenia jutro :D

niedziela, 15 lutego 2015

15.02.2015

Dzisiaj jazda na Baronie!!! JEJ!!!Był bardzo kochany. Stęp bardzo żwawy, kłus  też, galop bardzo ładny (za każdym razem na dobrą nogę), tylko za chiny nie chciał się zatrzymać. A co do skoków to skakaliśmy tylko przez koziołki bo jak wiecie- podłoże. Ale skakał świetnie.
                                                                                                      To tyle pa :)

sobota, 14 lutego 2015

14.02.2015 WALENTYNKI

Dzisiaj jazda na Dratewce.
Było ogólnie bardzo fajnie. Stęp-bajka, bardzo żwawy (jak na Dratwę) Kłus-troszku gorzej. Galop- na początku nie chciała zagalopować, ale jak zagalopowała to było bardzo ładnie i szybko. Było to dla mnie niewygodne bo wcześniej ciągle jeździłam na Baronie ale nie było aż tak źle. :)